FBC-STTC

Forum Byłych Członków Stowarzyszenia Taoistycznego Tai Chi

  • List Otwarty
  • Fakty
  • Kwestie prawne
  • Wniosek
  • Historia
  • Warsztaty

List otwarty do Członków Stowarzyszenia Taoistycznego Tai Chi w Polsce

Posted by tao on 7 lutego 2011
Posted in: Fakty, Kwestie prawne, Statut. Tagged: List Otwarty, niekontrolowany przepływ pieniędzy, pieniądze, podpisy członków pod listem otwartym, religijny charakter STTC, składki. 1 comment

Poniżej treść zawiadomienia, jakie otrzymał e-mailem każdy członek ZOT Poznań,
delegat na Walne Zgromadzenie, i członek Komisji Rewizyjnej.
W zależności od pełnionej funkcji jest tam zawiadomienie o wygaśnięciu mandatu delegata !!!!!!!, mandatu członka zarządu lub członka Komisji Rewizyjnej.

Lista otwarty został napisany kilka dni po poniższym piśmie.

=======================================================================
Zawiadamiam Pana, że w dniu 07 lutego 2011 r. Zarząd Główny
Stowarzyszenia Taoistycznego Tai Chi w Polsce, działając na podstawie §
28 pkt.6 Statutu, podjął uchwałę o rozwiązaniu Oddziału Terenowego w
Poznaniu (uchwała nr 1 Zarządu Głównego Stowarzyszenia Taoistycznego Tai
Chi w Polsce z dn.07.02.2011r.)

Tym samym wygasł Pana mandat jako członka Zarządu Oddziału Terenowego w
Poznaniu.
Jednocześnie proszę o niezwłoczny zwrot do Prezesa Zarządu Oddziału we
Wrocławiu wszelkiego posiadanego przez Pana mienia należącego uprzednio
do byłego Oddziału Terenowego w Poznaniu.

 

=======================================================================

List otwarty do Członków Stowarzyszenia Taoistycznego Tai Chi w Polsce
w sprawie Nadzwyczajnego Walnego Zebrania Delegatów wyznaczonego na dzień 5 marca 2011 r.

    Szanowne Koleżanki i Koledzy !

Najbliższe Nadzwyczajne WZD zostało zwołane w celu zatwierdzenia projektu nowego statutu STTC. W celu zapewnienia sobie niezbędnej do tego zatwierdzenia większości 2/3 głosów delegatów, nasze władze kontynuują działania, które mają zapobiec możliwości oddawania przez delegatów głosów przeciwnych nowemu statutowi. Środowisko poznańskie nie ukrywało swego braku akceptacji dla sformułowań zawartych w projekcie statutu, gdyż nadają one naszemu stowarzyszeniu charakter religijny, narzucając członkom wyznawanie zasad taoizmu jako wartości nadrzędnej w życiu człowieka. Inne zapisy wprowadzają ograniczenia zasad demokratycznych, które obowiązywały dotychczas zgodnie z istniejącym statutem. Mają temu służyć: ograniczenie do minimum ilości delegatów z poszczególnych oddziałów terenowych, znaczne zwiększenie uprawnień Rady Nominacyjnej oraz zapisy dotyczące przynależności naszego stowarzyszenia do Międzynarodowego STTC, które również zwiększają podległość (czytaj uległość) jego Zarządowi. Wprowadza się także możliwość wspierania w różnych formach działalność zagranicznych stowarzyszeń taoistycznego tai chi i sztuk powiązanych, co stwarza możliwości niekontrolowanych przez członków przepływów pieniężnych.

Ogólnie, delegaci oddziału poznańskiego postanowili sprzeciwić się zatwierdzeniu takiego projektu, co stało się rzeczywistym powodem do rozwiązania oddziału uchwałą Zarządu Głównego z dnia 7 lutego 2011 r. Uzasadnienia tej uchwały nie udało się nam poznać do dnia dzisiejszego. Członkom zarządu oddziału podano jedynie, że ich mandaty, zarówno jako członków ZOT, jak i delegatów na WZD – wygasły. Ta ostatnia informacja jest nieprawdziwa, gdyż brak jest w tym przypadku podstawy prawnej do wygaśnięcia mandatu. Obowiązujący statut nie określa rozwiązania oddziału terenowego jako przyczyny wygaśnięcia i w takich przypadkach mają zastosowanie ogólne zasady prawne dotyczące podobnych sytuacji. Według tych zasad powodami wygaśnięcia mandatu delegata mogą być:

- śmierć delegata,
- rozwiązanie Stowarzyszenia,
- rezygnacja z mandatu,
- utraty członkostwa w stowarzyszeniu itp.

Należy przy tym nadmienić, że jest to już drugie, po rozwiązaniu oddziału łódzkiego, rozwiązanie oddziału terytorialnego dokonane w odstępie dwóch miesięcy.

Reasumując, postępowanie Zarządu Głównego i Krajowej Komisji Instruktorskiej jest niezgodne z prawem poprzez narzucanie członkom poglądów o charakterze religijnym, pozbawianie mandatów przedstawicieli członków Stowarzyszenia, manipulowanie członkami, ograniczanie ich praw, w celu bezwzględnego podporządkowania sobie i zarządowi MSTTC całej naszej organizacji.

Rodzi to podejrzenie świadomego popełnienia przestępstwa na szkodę naszego Stowarzyszenia i jego członków i tak powinno być przez nas potraktowane.

Członkowie byłego Oddziału Terenowego w Poznaniu
STTC w Polsce

Załącznik:

1) Lista z podpisami członków STTC w Polsce
2) Projekt Statutu
3) Obowiązujący statut STTC w Polsce

Załącznik do „Listu Otwartego” – podpisy członków STTC
Załącznik do „Listu Otwartego” – podpisy członków STTC
Załącznik do „Listu Otwartego” – podpisy członków STTC

Załącznik do „Listu Otwartego” – podpisy członków STTC
Załącznik do „Listu Otwartego” – podpisy członków STTC
Załącznik do „Listu Otwartego” – podpisy członków STTC

Załącznik do "Listu Otwartego" - podpisy członków STTC
Załącznik do "Listu Otwartego" - podpisy członków STTC

Oświadczamy, że na swoich spotkaniach nigdy nie rozważaliśmy prywatnego nauczania Taoistycznego Tai Chi. Rozważaliśmy różne warianty postępowania w zależności od przebiegu zdarzeń, ale takiego – nigdy. W naszych działaniach kierowaliśmy się wyłącznie troską o Stowarzyszenie i jego harmonijny rozwój.
Cieszymy się, że działania te przyniosły pewne efekty w postaci złagodzenia brzmienia niektórych sformułowań w projekcie statutu, pożytecznych dyskusji (przynajmniej w części merytorycznej) na forum internetowym, wzrostu wiedzy o niepublicznych aspektach działalności Stowarzyszenia, chociaż są one niewspółmierne do ceny, jaką przyszło nam za to zapłacić.

Mamy nadzieję, że Delegaci zmniejszą tę dysproporcję.

Z życzliwością i szacunkiem
Szesnastka

PS. Bylibyśmy nieskromni przypisując powyższe efekty wyłącznie sobie. Pod listem otwartym podpisało się około 120 osób. Podpisy sygnatariuszy listu, za ich zgodą, podajemy do wiadomości członków Stowarzyszenia poniżej.   „16″.

=======================================================================

Wyciąg z protokołu posiedzenia Zarządu Głównego z dn. 12.02.2011r.

Uchwała nr 1
Zarządu Głównego Stowarzyszenia Taoistycznego Tai Chi w Polsce
z dnia 12 lutego 2011 r.

Decyzja Zarządu Głównego o wykluczeniu została podjęta w wyniku długiej dyskusji, po rozważeniu
podniesionych przez te osoby argumentów w „liście otwartym do członków STTC w Polsce” z dn.
10.02.2011r. oraz po dokonaniu oceny okoliczności, w jakich te argumenty zostały sformułowane.

Należy podkreślić, że każdy z członków Stowarzyszenia ma prawo do konstruktywnej krytyki decyzji
władz.
Rzecz w tym, że prawo to może być realizowane w określony sposób, wynikający z §20 ust.4 Statutu
oraz przy zachowaniu powszechnie o obowiązującego porządku prawnego.
Konstruktywna krytyka musi uwzględniać statutowe kompetencje Zarządu Głównego wynikające z
§26 ust.1 i 2 oraz z §28 ust.6 i 8 Statutu – zwoływanie walnych zebrań delegatów w celu obradowania
nad sprawami, w których zostało zwołane, powoływanie i rozwiązywanie oddziałów.
Wymaga podkreślenia, że oddziały terenowe są niesamodzielnymi strukturami organizacyjnymi,
powoływanymi i rozwiązywanymi przez Zarząd Główny, a zatem generalnie dotyczą sfery
zarządzania. Oddział terenowy z jego strukturą to narzędzie przyjętej w Statucie techniki zarządzania
Stowarzyszeniem.

Oddział poznański został rozwiązany z powodu utraty zdolności zarządzania tego rodzaju strukturą
przez lokalnych (poznańskich) liderów, przede wszystkim z powodu utraty do nich zaufania,
niezbędnego do powierzenia im prowadzenia spraw Stowarzyszenia. Utrata zaufania wynika z
podejmowanych przez nich działań organizacyjnych zmierzających do prowadzenia prywatnej
praktyki nauczania Taoistycznego Tai Chi.

O tym, że rozwiązanie oddziału terenowego w Poznaniu nie ma nic wspólnego z projektem statutu,
dowodzi data udostępnienia projektu ” 02.02.2011r., oraz data decyzji o rozwiązaniu oddziału
07.02.2011r.
Wbrew sugestii w „liście otwartym” o jakoby nie ukrywaniu braku akceptacji do zmian statutu,
stwierdzić należy, iż pomiędzy tymi datami nie miały miejsca żadne rozmowy czy konsultacje z
byłymi już delegatami poznańskimi, którzy nie kontaktowali się z Zarządem Głównym w tej sprawie,
nie zgłaszali żadnych wniosków lub postulatów.

Bezpodstawna jest ocena o „kontynuowaniu” działań mających zapobiec oddawaniu głosów
przeciwko zmianom statutu w kontekście rozwiązania oddziału łódzkiego. Oddział łódzki bowiem
został rozwiązany uchwalą z 04.12.2010r. w wyniku wielotygodniowych dyskusji. Zamysł zmian
statutu nie przybrał w owym czasie nawet postaci tekstu roboczego, był jedynie w stadium
krystalizującej się koncepcji.

W dn. 02.02.2011. udostępniono delegatom projekt zmian Statutu, nad którym powinna odbyć się
rzeczowa dyskusja w gronie zarządu jako wnioskodawcy i delegatów zainteresowanych
wypracowaniem tekstu ostatecznego.
Ta część delegatów, która jest zainteresowana zmianą dość archaicznego w swojej formie i treści
obecnie obowiązującego Statutu, przystąpiła do pracy, czego wynikiem są pewne korekty (usunięcie
ust.2 w §5 jako dublującego się z preambułą, nowa redakcja §43, dodanie nowego pkt.15 do §39).

Nietrafna jest ocena o „charakterze religijnym” stowarzyszenia i „narzucaniu zasad taoizmu jako
wartości nadrzędnej w życiu człowieka”.
Nic takiego z projektu nie wynika. Autorzy „listu” nie odróżniają bowiem celów stowarzyszenia od
sposobów ich realizacji. Czym innym jest upowszechnianie wartości określonego kierunku
filozoficznego, a czym innym jest praktykowanie religii taoistycznej, czego w projekcie nie ma.

Nietrafna jest też ocena o ograniczaniu zasad demokratycznych autorzy „listu” nie wskazali choćby
jednej takiej zasady, nietrafna jest ocena o zwiększeniu uprawnień rady nominacyjnej – nie odróżniają
oni procedury wyłaniania kandydatów do władz od wyłącznie formalnych kompetencji tego organu,
sprowadzających się do roli swojego rodzaju komisji wyborczej.

Odnośnie przynależności Stowarzyszenia do Międzynarodowego STTC, to obecnie obowiązujący
Statut w §6 wyraźnie to stanowi, a pogląd o „podległości” czy „uległości” świadczy o braku
zrozumienia, iż praktykowanie Taoistycznego Tai Chi w Polsce i utrzymywanie właściwej formy tej
sztuki jest ściśle związane i zależne od ciągłości nauczania nas przez kanadyjskich instruktorów,
uczniów Mistrza Moy Lin-Shin. Zatem musi się z tym wiązać wiodąca rola Międzynarodowego STTC
w zakresie praktykowania tej sztuki, jak i w zakresie wdrażania jednolitych na całym świecie
rozwiązań organizacyjnych – przykładowo odnośnie organizowania warsztatów i zajęć, nauczania
przez wolontariuszy, organizacji bankietów, wyglądu sal ćwiczeń, zwyczajów itp.

Ostatecznie uznać należy, że celem autorów „listu” nie jest prowadzenie rzeczowej dyskusji w ramach
wyznaczonych w §20 ust.4 Statutu, ale wywołanie niepokoju, skoro wręcz neguje się postanowienia
§20 ust.4, §26 ust.1 i 2 oraz §28 ust.6 i 8 Statutu. Dodać należy, że wbrew tytułowi „listu otwartego do
członków STTC”, nie jest on adresowany tylko do członków, ale także do osób, które członkami nie
są, co wynika z listy adresatów e-mail. Pozwala to przyjąć, że celem liderów poznańskich jest także
wytworzenie złej atmosfery wokół Stowarzyszenia, tym bardziej, że publicznie zarzuca się zarządowi
świadome, a zatem umyślne popełnienie przestępstwa.

Przestępstwem jest tylko taki czyn, który jest tak określony w ustawie karnej.
Autorzy „listu” szermując populistycznymi sloganami nie potrafili nawet określić, co to za
przestępstwo.
Posługiwanie się sloganami o manipulowaniu członkami, narzucaniu poglądów religijnych,
pozbawiania mandatów czy ograniczaniu praw w celu rzekomo bezwzględnego podporządkowania
całej organizacji, nie mieści się w granicach dopuszczalnej krytyki, tym bardziej, że nie zapadły żadne
wiążące decyzje, a jedynie przedstawiono delegatom projekt zmian statutu, i to nie Zarząd Główny,
lecz delegaci podejmą ostateczną decyzję.

Z tej przyczyny Zarząd Główny w dn. 12.02.2011r. podjął uchwałę o wykluczeniu wyżej
wymienionych osób ze Stowarzyszenia na podstawie §22 ust.1 pkt.3 Statutu.
Dodatkową przyczyną jest publiczne pomówienie o popełnieniu przestępstwa przez członków Zarządu
Głównego, rozsyłając drogą elektroniczną treść owego pomówienia do członków Stowarzyszenia a
także do osób członkami Stowarzyszenia nie będących, oraz do organów administracji samorządowej
w Poznaniu i Łodzi. Nie mieści się to w żadnych, choćby najszerszych ramach prowadzenia
wewnętrznej debaty nad sprawami Stowarzyszenia.

Małgorzata Karpińska – prezes Stowarzyszenia Taoistycznego Tai Chi w Polsce
Beata Walczak – vice prezes Stowarzyszenia Taoistycznego Tai Chi w Polsce
Monika Gotowczyc – członek Zarządu Głównego
Marek Kuryłowski – członek Zarządu Głównego
Alicja Tymczewska – członek Zarządu Głównego

Zdjęcia z warsztatów Tai Chi i Lok Hup

Posted by tao on 6 maja 2012
Posted in: Warsztaty. Leave a Comment

Zdjęcia z ostatnich warsztatów IATLA:

Warsztat w Holandii – maj 2011
https://plus.google.com/photos/117815764198258794374/albums/5602967592368403073

Warsztat w Poznaniu października 2011
https://plus.google.com/photos/117815764198258794374/albums/5663459689241330545?authkey=CNaejp_Ik_HC1gE

Warsztat IATLA Moy Tai Chi styczen 2012
https://plus.google.com/photos/117815764198258794374/albums/5708360839772264705?authkey=CJLbvILLy6LsWA

Sprzedaż ośrodka na ul. Nieszawskiej w Łodzi

Posted by tao on 6 maja 2012
Posted in: Fakty, Kwestie prawne. Tagged: Nieszawka, Ośrodek STTC w Łodzi. 7 comments

Od dość dawna (chyba od 2006) nie ma mnie w STTC i o ostatnich wydarzeniach dowiedziałem się niedawno. Nie jestm na bieżąco, stąd pytanie:

Czy mógłbym Was prosić o napisanie szerzej o sprawie sprzedaży ośrodka w Łodzi?
Czy wiadomo, dlaczego poszedł pod młotek?
Jak argumentowano potrzebę sprzedaży?
Czy pieniądze ze sprzedaży zostaną wykorzystane do kupna nowego ośrodka, czy może zasilą fundusze któregoś z projektów kanadyjskich? (kiedy jeszcze ćwiczyłem, stowarzyszenie budowało Centrum Doskonalenia i Centrum Długoterminowej Opieki, ale te projekty chyba już powinny były się zakończyć)

Trochę wspomnień…. linki do zdjęć

Posted by tao on 13 września 2011
Posted in: Historia. Tagged: pokazy, zdjęcia. Leave a Comment

W sieci można natrafić na wiele zdjęć.
Poniżej zamieszam linki do jednych z ostatnich jakie znalazłem.
Być może znajdziecie siebie na nich.

http://dior1.fotosik.pl/albumy/439723.html

http://www.flickr.com/photos/27661134@N06/page7/

Cztery kolejne majówki w Ogrodzie Botanicznym:

http://www.ogrod.edu.pl/galeria_majowka/
http://www.ogrod.edu.pl/galeria_majowka2008/
http://www.ogrod.edu.pl/galeria_majowka_2009/
http://www.ogrod.edu.pl/galeria_majowka2010/

Łódź sierpień 2010 – 0środek na Nieszawskiej w Łodzi
https://picasaweb.google.com/Gruby57/Odz201008?authkey=Gv1sRgCOryw87r9fW0pgE&feat=directlink

Targi Aktywni 50+ Poznań wrzesień 2010
https://picasaweb.google.com/Gruby57/20100925Targi?authkey=Gv1sRgCMajneWgwoDd2wE&feat=directlink

Definicja sekty

Posted by tao on 8 sierpnia 2011
Posted in: Fakty. Tagged: grupy psychomanipulacyjne, sekta, Sekta destrukcyjna. Leave a Comment

Definicja Sekty Destrukcyjnej pod poniższym linkiem:
http://pl.wikipedia.org/wiki/Sekta_destrukcyjna

Tekst zaczerpnięty z Wikipedii:

W raporcie MSWiA wymienione jest podobne stanowisko Podkomisji Nadzwyczajnej ds. Grup Psychomanipulacyjnych Komisji Rodziny Sejmu RP, która podaje następujący opis sekty destrukcyjnej:

   ”zbiór ludzi o charakterze totalitarnym, naruszający podstawowe prawa człowieka lub zasady współżycia społecznego, która poprzez stosowanie technik psychologicznych i socjologicznych, wykorzystanie fizyczne, psychiczne lub materialne powoduje uzależnienie osoby od tej grupy lub jej przywódcy, a jej wpływ na jednostkę, rodzinę lub społeczeństwo ma charakter destrukcyjny”.

Reportaż TV z warsztatu maj 2011

Posted by tao on 10 maja 2011
Posted in: Warsztaty. Leave a Comment

Reportaż z warsztatu tai chi w Holandii który prowadził Ben Chung, wyemitowany przez holenderską telewizję.
Trzeba przewinąć od 34:30 do 42:14

http://live-wm.residentie.net/users/stadsomr/windows/demet/2011/uitzending_week_19_2011.wmv?MSWMExt=.asf

Opinie o TTC

Posted by tao on 2 maja 2011
Posted in: Fakty. 3 comments

Trochę opinii o STTC w innych krajach.

http://ca.answers.yahoo.com/question/index?qid=20110311115153AAhMiyj
http://www.martialartsplanet.com/forums/showthread.php?t=30405
http://www.martialtalk.com/forum/archive/index.php/t-7794.html
http://www.taichicentral.com/tai-chi/tai-chi-styles/files/entry014.html
Pozwoliłem sobie przetłumaczyć jeden z powyższych artykułów. Jest to moja pierwsza próba „zabawy” w tłumacza, więc wybaczcie wszelkie niedoskonałości.

Życzę miłej lektury.
pit

A oto co wyszło z owej „zabawy”:

Oryginalny tekst znajduje się tutaj: http://www.taichicentral.com/tai-chi/tai-chi-styles/files/entry014.html

„Taoistyczne Tai-Chi” reprezentuje taoizm i Tai-Chi w takim samym stopniu,
w jakim McDonald rozpowszechnia szkocką kulturę i kuchnię.

„TAOIST TAI CHI” – Styl Moy’a

Jeden ze stylów, odseparowany od innych, a nazywany „Taoistycznym Tai-Chi” (TTC) został stworzony przez Moy Lin Shina (Lin Shin Moy) z Toronto w Kanadzie. Styl ten nie jest uważany za autentyczny styl Tai-Chi, jednakże jest zauważalny z uwagi na jego popularność  w wielu „zachodnich” krajach, przede wszystkim w Kanadzie.

Moy przez krótki czas studiował styl Yang Tai-chi pomiędzy rokiem 1969 a 1970 przed swoją przeprowadzką do Toronto, a następnie rozwijał swój własny styl w Vancouver.  Przez następne kilka lat zmodyfikował on formę Tai-Chi (TC) kładąc nacisk na rozciąganie, obroty i głębokie zgięcia kolan. Większość nauczycieli tradycyjnej formy TC twierdzi, że odbiegł on zasadniczo od zasad rządzących tradycyjnym taijiquan. Moy uczył również jednej z form Liu He Ba Fa (Lok Hup Pa Fa), w której stosował ten sam, charakterystyczny styl ruchów.

Przyjmuje się, że Moy Lin Shin nauczył się Tai-Chi w Hong Kongu przed wyemigrowaniem do Kanady pod koniec lat 60 ubiegłego wieku, jednak jedynym źródłem tych informacji są jego własne oświadczenia. Twierdził on ponadto, że pobierał nauki w stowarzyszeniu Ching Wu, ale i w tym przypadku jedynym źródłem tych informacji jest on sam (powyższe stwierdzenia nigdy nie zostały potwierdzone przez niezależne źródło). Jego styl wykazuje jednak niewielkie podobieństwo do stylu Ching Wu.

Jeden z materiałów filmowych przedstawiający ćwiczącego Moy’a, a nakręcony na początku lat 70, pokazuje ruchy podobne do ruchów nowicjusza rozpoczynającego naukę tradycyjnego stylu Yang Tai-Chi.  Wiadomo, że przed przyjazdem do Toronto pobierał nauki u powszechnie szanowanego mistrza Raymonda Y.M. Chung’a w Vancouver.

Po przyjeździe do Toronto Moy założył świątynię taoistyczną Fung Loy Kok i rozpoczął nauczanie TC w celu zdobycia środków na jej utrzymanie. W późniejszym czasie założył Kanadyjskie Stowarzyszenie Taoistycznego TC (Taoist Tai Chi Society of Canada).

W przeciwieństwie do innych szkół Tai chi uczniowie STTC byli zniechęcani do poznawania innych stylów bądź też kontaktowania się z innymi szkołami TC. STTC charakteryzuje się również jednym z największych współczynników rotacji uczniów spośród wszystkich szkół. Zdaniem byłych instruktorów STTC ponad 90% uczniów rezygnuje z zajęć w ciągu kilku pierwszych miesięcy, co jednak nigdy nie martwiło założyciela.

Twierdzenie, że Moy był mistrzem, lub, że „na powrót umieścił tai-chi w tai-chi quan” wywołało spore niedowierzanie i zdziwienie szerszej społeczności TC, szczególnie z uwagi na fakt, że w STTC w nadzwyczaj krótkim czasie można było zostać instruktorem. (Znane są przypadki, że po trzech miesiącach regularnych ćwiczeń uczeń stawał się nauczycielem.) Wiele osób jest także zaniepokojonych obecnością pewnej formy niby-kultu obecną w STTC. Jednak wysiłek włożony w promocję Taoistycznego Tai Chi poskutkował zaznajomieniem tysięcy osób z Tai-Chi. Wiele osób, które uczyły się TTC, wliczając w to autora tego tekstu (jak również i tłumacza Mrugnięcie ), postanowiły rozpocząć naukę tradycyjnej formy tai chi.

Pomimo sporej krytyki stylu Moy przez nauczycieli tradycyjnej formy Tai-Chi, wiele osób twierdzi, że dużo zyskała ćwicząc TTC. Jednym z powodów tej opinii może być fakt, że styl ten kładzie nacisk na rozciąganie i obroty. Niektórzy mistrzowie tradycyjnych stylów wyśmiewają formę TTC nazywając ją „dwudziestoma minutami tanecznego ziewania”, które może poprawić krążenie krwi i limfy jak i rozluźnić mięśnie, co może być korzystne dla zdrowia. U osób cierpiących na alergie, zapalenia stawów i inne schorzenia związane z obecnością toksyn w organizmie i osłabioną przemianą materii, objawy chorób zmniejszają się w związku z poprawą krążenia krwi i składników odżywczych, a także poprawą samej przemiany materii.

Jednak wysoka rotacja uczniów nakazuje podejrzliwość wobec korzyści zdrowotnych płynących z uprawiania TTC, chociażby z uwagi na fakt, że liczba osób podkreślająca je jest dużo mniejsza od liczby osób, które porzuciły ćwiczenie TTC.

Opinie na temat korzyści zdrowotnych spotykane są również w odniesieniu do tradycyjnych stylów TC, chociaż uczniowie nie są narażeni tam na tak krańcowe rozciąganie. Nauczyciele tradycyjnych stylów zwracają uwagę na stopień rozciągania, pochylania i obrotów, część wskazuje, że w przeciwieństwie do tradycyjnej szkoły, rozciągnięcie w TTC bierze się z ruchu, który odbywa się w nieprawidłowym zakresie, co może zaostrzać problemy z plecami, kolanami, szyją i barkami. Nie potrzeba też dużego wysiłku, aby znaleźć instruktorów tradycyjnych stylów TC mających doświadczenie w korygowaniu wad, naprawianiu błędów spotykanych u byłych adeptów STTC.

Niemniej jednak STTC ma wielu fanów i zagorzałych zwolenników i nie zanosi się, aby  miało zniknąć z areny Tai-Chi w najbliższym czasie. Wielu nauczycieli tradycyjnych sztuk akceptuje ten fakt zaznaczając jednak, że choć wielu nauczycieli jest zdania, że niektóre ćwiczenia niosą ze sobą wiele skutków ubocznych, wielu wskazuje, że owe skutki uboczne  są mniej dotkliwe w porównaniu do skutków ubocznych powszechnie stosowanych leków.

Zrozumiałe jest również, że nie każda szkoła jest dobra dla każdego ucznia, jak również nie każdy uczeń odpowiedni jest do każdej szkoły.

Jak powiedział kiedyś lekarz medycyny sportowej: „Nie ma złych ćwiczeń. Tylko niektóre ćwiczenia są niewłaściwe dla niektórych osób.” Ostatecznie decyzja zawsze należy do ucznia.

Jak to jest być narzędziem?

Posted by tao on 15 kwietnia 2011
Posted in: Fakty. 1 comment

Dawniej byliśmy MY. Teraz jesteśmy też, ale o dawnych nas mówimy ONI.
To ONI to robią nam. Kolejne dni i wypowiedzi na forum poszerzają moją
wiedzę. To co dawniej przeczuwałem zostało odkryte, a kolejne
świadectwa świadków wydarzeń ukazują mizerię moralną tych poczynań.
Chciałbym tu powiedzieć o narzędziach. Ludzie też mogą być
narzędziami. Przez moje długie życie starałem się nim nie być i mam w
tej mierze pewne osiągnięcia. Tego, co widzę i czytam, w świetle
ujawnionych działań i manipulacji władz STTC,  w żadnej mierze nie
usprawiedliwiam. Obnażony natomiast został mechanizm decyzyjny.
Decyzje podejmowane są poza ośrodkiem polskim, tu zaś bardziej lub
mniej udolnie realizowane. Wszystko to odbywa się w atmosferze pewnej
aury tajemniczości i mętniactwa, a imię zmarłego pana Moy bywa
nadmiernie eksploatowane. Dla mnie jasnym jest, że decydują niepolacy,
zaś władze STTC są tylko narzędziem. Jak się czują w roli narzędzi, to
ich sprawa. Ale narzędzia są tylko narzędziami. Jeśli dobrze spełniają
swoje zadania, pozostają. Gdy źle, wyrzuca się je i bierze do
wykonania zadania nowe. Otóż przyjazd niepolaków – właścicieli
narzędzi świadczy o dwóch sprawach.
Narzędzia niedobrze wykonały powierzone im zadania. Nie udało się
zamieść brudów pod dywan. Próba nastąpi w sobotę podczas głosowania na
walnym zwołanym by zatwierdzić statut. Właściciele dadzą wsparcie by
osiągnąć cel.
Ale!! W zależności od  wyniku  narzędzia pozostaną [gdy statut
przejdzie],
zostaną wyrzucone w wypadku gdy statut padnie.
Wyrzucenie narzędzi jest dla mnie dość jasną konsekwencją, bowiem jest
jedną ze stosowanych socjotechnik manipulacyjnych. [technika tak
zwanego kozła ofiarnego]. Narzędzia wyrzucą niepolacy – właściciele
narzędzi. Oni też najgłośniej będą wołać o błędach, wypaczeniach i
niezrozumieniu sensu idei. Oni też wprowadzą program naprawczy i
zaproponują nowe, lepsze i sprawniejsze narzędzia. Ale to będą ich
narzędzia!
I historia powtórzy się ponownie za lat kilka.

Tak więc szanowni ONI, jest o co walczyć. Ja zaś się cieszę ze jestem
w MY, niezależnie od wyniku.

Jakie rzeczywiste są cele i zadania STTC ?

Posted by tao on 6 kwietnia 2011
Posted in: Fakty. Leave a Comment

Takie pytanie warto zadać.
Nie istnieje jednoznaczna odpowiedz.
Z pewnością pod ogromną fasadą, pokazów, bankietów, ilością grup ćwiczących, ośrodków, świątyń jest coś więcej.

Jakie rzeczywiste są cele i zadania STTC ?

To bardzo dobre pytanie. Prości członkowie mogą tylko zadawać sobie takie pytanie. Mogą też a nawet powinni zadawać je swoim instruktorom i oczekiwać przejrzystej, konkretnej odpowiedzi. Instruktor, jeśli odpowiedzi nie zna, może zadać to pytanie dalej, KKI, ZG itp., a te podmioty jeszcze dalej.

Rzecz w tym, że nikt nie wie jak daleko to pytanie należałoby zadać, by uzyskać prawdziwą odpowiedź. Wydaje się także, iż zadawanie takiego pytania jest tym trudniejsze im dana osoba jest wyżej się w hierarchii stowarzyszenia. Stąd im wyżej postawiona osoba, tym odpowiedź bywa bardziej pompatyczna i niejasna … a w końcu i tak można sobie wytrzeć gębę Panem Moy, że to niby on tak chciał, bo kto to sprawdzi skoro Mistrz nie żyje już od wielu lat.

Nie zamierzam tutaj snuć przypuszczeń na temat rzeczywistych celów Stowarzyszenia, bo istotna jest rzetelna wiedza. Tę można zdobywać wprost lub metodami pośrednimi, Wiedza ta może dawać odpowiedź typu: „jest” tak i tak, albo typu „nie jest” tak i tak.

Otóż istnieje coś takiego jak ekonomika działań. Mówi ona o tym, że w dążeniu do celu podejmuje się jak najmniej wysiłku, by go osiągnąć. Skoro osiągnięcie celów deklarowanych przez Stowarzyszenie jest możliwe w ramach starego statutu, a ten nowy to rzekomo tak na niby, żeby dobrze wyglądało, to patrząc na to z perspektywy ekonomiki działań wyraźnie widzę, że nie chodzi tu o deklarowane cele. A jeśli chodzi o inne cele – skoro są niejawne, tzn., że byłyby dla większości nie do zaakceptowania. I tu ekonomika działania podsuwa rozwiązanie – najprościej jest zamącić i ogłupić członków, żeby się zgodzili, a potem to już i tak nie będą mieli nic do gadania.

Reasumując rzeczywiste cele STTc są nieakceptowalne dla większości członków.

Zawiadomienie do prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa

Posted by tao on 1 kwietnia 2011
Posted in: Fakty, Kwestie prawne. 1 comment

Post jaki pojawił się na grupie dyskusyjnej, link poniżej:

https://groups.google.com/group/taichi-co-dalej/browse_thread/thread/51120fed2e68f5ed?hl=pl

Zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa.

To że ZG nie odbiera listów, nie reaguje uczciwie to norma działania
STTC.
Członkowie żądający zwrotu składki oraz wystąpienia ze stowarzyszenia
maja możliwość zawiadomienia prokuratury o możliwości popełnienia
przestępstwa.

Np. W ubiegłym roku dokonano zmiany sposobu płacenia składek z
kwartalnego na roczny.
Po wpłynięciu składek za rok 2011 zlikwidowano prawie wszystkie
grupy.
Pozostało tylko jedno miejsce ćwiczeń – poprzednio zajęcia odbywały
się w 11 miejscach.
Rodzi to podejrzenie oszustwa.

lub

W ubiegłym roku dokonano zmiany sposobu płacenia składek z
kwartalnego na roczny.
Po wpłynięciu składek za rok 2011. na początku marca wbrew woli
członków przyjęto zmiany statutowe przekształcające STTC w sektę.
Na żądanie zwrotu składek ZG nie odpowiada, nie odbiera listów
poleconych.
Rodzi to podejrzenie oszustwa.

Forma tai chi Moy Lin-shin – próba ogarnięcia całości

Posted by tao on 28 marca 2011
Posted in: Fakty. Leave a Comment

Na podstawie tego co czytam i przeżywam, chciałbym przedstawić pewną
propozycję ogarnięcia całości zjawiska, jakim jest STTC, ale nie
tylko, także przypuszczeń opartych na wypowiedziach uczestników forum
i dostępnych materiałach „internetowych”. Otóż na podstawie szeregu
przykładów wskazujących na manipulacje i nadużycia popełniane na
członkach Stowarzyszenia Taoistycznego Tai Chi szukam tych nadużyć
w całości organizacji ( na ile jestem oczywiście w stanie to objąć i mając
nader ograniczony dostęp do materiałów.) Moje przypuszczenia opierają się
na różnych źródłach, także nie mających bezpośredniego związku z tą sprawą.

Mentalność chińska i walka cywilizacji chińskiej z zachodnią.
Przykrywanie emocji uśmiechem i miłym zachowaniem. Pewna dla nas
nieprzeniknioność zamiarów oraz realizacja celów ludzi tzw. „rasy
żółtej” nie są dla nas w pełni zrozumiałe i przykładamy do nich nasze
„zachodnie” pojmowanie. Pewne, dość istotne kwestie różnic mentalności
narodowych wyjaśnia w swej książce David S.Landnes „Bogactwo i nędza
narodów. Dlaczego jedni są tak bogaci, a inni tak ubodzy” będącej w
pewnym stopniu rozbudowaniem pracy Adama Smitha „Badania nad naturą i
przyczynami bogactwa narodów”. Pośrednio wyjaśnia także historyczne
uwarunkowania i przyczyny zachowań (funkcjonujących i obecnie)

Czy Moy Lin-shin twórca formy 108 ruchów zwanym Taoistycznym Tai Chi
był mnichem czy też byłym mnichem?
Dla nas niezbyt jasnym jest czy organizacja, której częścią jest
Stowarzyszenie Taoistycznego Tai Chi w Polsce (czy to się nam podoba, czy nie)
jest organizacją religijną-wyznaniową, kościołem-sektą, czy czymś w tym rodzaju.
Ma to wszakże znaczenie dla całości, gdyż wyznacza kierunek działań. Biorcy zajęć
nie powinni nawet zdawać sobie sprawy, że zasilają ruch religijny,
gdyż mogliby nie chcieć w nim uczestniczyć, a tym samym zasilać swą
pracą i pieniędzmi działalności. Stąd też forma pewnego kamuflażu
między innymi w nazwie „stowarzyszenie” (dla nas określone jako
formacja demokratyczna, w istocie obecnie przekształcana prawnie w
sektę) W Kanadzie sprawa jest chyba wyrazistsza, lecz prawdopodobnie
manipulacja wygląda według tych samych zasad. Decydenci jednak -
liderzy w organizacji kościelnej przewodzą formacji świeckiej. Na
prezentowanym na youtubie filmiku
http://www.youtube.com/watch?v=GLTM0fA9MRM&feature=related
widzimy Bernarda przed ołtarzem jak kapłan prowadzącego pewien
obrządek o charakterze religijnym, a następnie występującego w
spotkaniu na podium.
Formą kamuflażu jest także swoista – uniformizacja, munduryzacja.
Wielce zasłużony jeden z usuniętych (instruktor kontynuujących, były
prezes zarządu oddziału) jest posiadaczem 40 koszulek.
Wprowadzanie podczas uroczystości elementów obrzędowości wschodniej
oraz nakłanianie do udziału w tych obrzędach. (na filmach
prezentowanych na youtube w pochodzie smoka chińskiego uczestniczą
biali, wśród widzów natomiast wiele osób rasy żółtej)
http://www.youtube.com/watch?v=bAZ3vkIhs80
Określenia mówiącego: „Stowarzyszenie nie jest nastawione zysk” nie da
chyba się obronić. Zapewne znaczy ono, ze nie jest nastawione na
maksymalny zysk, lub coś w tym rodzaju. Przeczą temu moim zdaniem
następujące fakty:
Loterie w których nagrodami są przynoszone przez uczestników „fanty”
Zajęcia Taoistyczne Tai Chi płatne tzw. intensywne odbywane w ramach godzin normalnych
zajęć, na które nie można przyjść, mimo, iż znajdują się w grafiku
normalnych zajęć. Te zajęcia TTC prowadzone są przez tych samych
prowadzących co normalnie, o cóż więc idzie?
Zmiana zasad opłacania z kwartalnego na półroczną składkę, z
możliwością płacenia kwartalnego, lecz po uprzednim pisemnym
zwróceniu się do Zarządu Głównego lub Zarządu Oddziału Terenowego STTC.
Spotkania w siedzibie poza zajęciami odpłatne, także towarzyskie.
Handel gadżetami
Zwracam uwagę także na to iż od pewnego poziomu ilościowego (tu ilość
uczestników) ma zastosowanie „prawo wielkich liczb”.

Podstawą tego iż jesteśmy manipulowani jest to że manipulujący
odwołuje się do doświadczeń i nawyków społecznych wdrażanych nam w
procesie wychowania i adaptacji życiowej. Te nawyki mamy wbudowane,
ponieważ są w dużym stopniu podstawą egzystencji.
Wierzymy, ze za dobro odpłacone nam zostanie dobrem. Że obowiązują nas
określone kulturowo jasne kryteria i normy społeczne. Jeżeli
działająca w ten sposób społeczność w demokratyczny sposób wybiera
swych przedstawicieli, by reprezentowali te wartości, oni zaś
postępują według innych zasad, to w moim rozumieniu dopuszczają się
aktu zdrady społeczności. I przywoływanie zasad będących podstawą
decyzji i wynikających z innego systemu moralnego wyznawanego przez
tychże wybranych jest zdecydowanie naganne i jest także jedną z form
manipulacji.
Struktura doboru „kadr”.
Z „postów” przede wszystkim byłych prezesów STTC wyprowadzam pewną kolejność.
Ponieważ Krajowa Komisja Instriktorska (KKI) jest niezależne od woli i
decyzji władz STTC, należało we władzach na wszystkich szczeblach,
także najlepiej i wśród delegatów mieć wyłącznie instruktorów!!!
Ci bowiem (domyślnie) muszą się podporządkować woli Kanady wyrażanej
działaniami KKI. Przez takie działanie nastąpiło oderwanie zarządu od
członków stowarzyszenia. Zarząd przestał być zarządem (był grupą
instruktorów podległych presji KKI), reprezentował stanowisko Kanady,
nie był wyrazicielem woli społecznej.Wynika z tego stosunek do społeczności.
Czy się to komu podoba, czy nie Stowarzyszenie póki co, przynajmniej
na razie działało na warunkach prawa polskiego, i ustaleń tegoż
dotyczących stowarzyszeń. Z tych prawnych – demokratycznych w swej
naturze założeń najwyższą władzą w stowarzyszeniu jest walne
zgromadzenie członków WZC ( albo jak tu, delegatów). Jeśli to gremium się
już zgromadziło, to nawet jeśli cel zgromadzenia wytyczony został
konkretnie, to mają przecież oni prawo zadać każde pytanie odnoszące
się do działalności, życia organizacji, przedsięwzięć handlowych czy
konkretnych ludzi z zarządzających, oraz powiązań. Mają także prawo
zażądać na przykład głosowania nad sprawą w trybie tajnym, by uniknąć
ewentualnych dolegliwości ze strony władz, gdy głosują „nie po ich
myśli”. Nie wydaje mi się dopuszczalnym głosowanie poprzez przysłanie
swych pisemnych upoważnień. A co jeżeli w wyniku dyskusji nad
statutem, która winna mieć miejsce, część delegatów zmieniłaby zdanie?
Dlaczego delegaci nie skorzystali ze swych uprawnień demokratycznych?
Ciekawym byłoby zestawienie, ilu wśród głosujących nad statutem
delegatów było instruktorów. Ilu z nich przeczytało projekt statutu. Z
iloma członkowie zarządu przeprowadzili indywidualne rozmowy
skłaniające do zaakceptowania propozycji. Niezależnie od odpowiedzi
nadzwyczajne walne pokazało słabość delegatów jako nie znających w
pełni swych uprawnień.
Innym elementem manipulacji było nie zweryfikowane twierdzenie o
typowości rozwiązania.
Argumentacja o wprowadzeniu już wszędzie tych rozwiązań, np. na
Ukrainie zapewne jest nieprawdą. Ale też możliwym jest, że na
Ukrainie, z powodu jeszcze słabszej świadomości i braku umiejętności
posługiwania się instrumentami demokratycznymi łatwiejsze jest
manipulowanie społecznością

Według mej wiedzy w Kanadzie już dawno część członków STTC oddzieliła się
ot tego właśnie źródła. Przyczyny oddzielenia w Kanadzie mogły mieć
podobne przyczyny. Istnieje tam możliwość ćwiczenia tej formy nie
będąc członkiem tej formacji.
W Holandii (którą mamy bliżej) istnieje w pełni wykształcony ruch
będący kontynuacją tej formy autorstwa p. Moy. A na filmach
prezentujących zajęcia uczestnicy ćwiczą
n o r m a l n i e ubrani oraz prezentowane są formy Tai Chi w
całości bez skrótów. W końcu co to za tajemnice i sekrety?

Posts navigation

← Older Entries
  • Kategorie

    • Fakty (20)
    • Historia (6)
      • Geneza statutu (2)
    • Kwestie prawne (10)
      • Statut (4)
    • Warsztaty (2)
  • Tagi

    czynności nadzorcze na d STTC decyzj Zarządu Głównego grupy psychomanipulacyjne głosowanie Kanada KKI likwidacji Terenowego Oddziału Stowarzyszenia List Otwarty niekontrolowany przepływ pieniędzy Nieszawka Oddział Poznań Oddział w Łodzi Ośrodek STTC w Łodzi pieniądze podpisy członków pod listem otwartym pokazy projekt statutu religijny charakter STTC sekta Sekta destrukcyjna składki statut Wniosek do Prezydenta miasta Łodzi Wykluczenia z STTC wykluczenie 16 członków Stowarzyszenia WZD Zarząd Główny zatwierdzenie statutu zdjęcia ZG ZOT w Łodzi Zwrot składek 2011 Łódź Łódź ul. Nieszawska 20/26
  • Najnowsze wpisy

    • Zdjęcia z warsztatów Tai Chi i Lok Hup
    • Sprzedaż ośrodka na ul. Nieszawskiej w Łodzi
    • Trochę wspomnień…. linki do zdjęć
    • Definicja sekty
    • Reportaż TV z warsztatu maj 2011
  • Najnowsze komentarze

    • tao o Opinie o TTC
    • Robert o Opinie o TTC
    • Robert o Sprzedaż ośrodka na ul. Nieszawskiej w Łodzi
    • Robert o Sprzedaż ośrodka na ul. Nieszawskiej w Łodzi
    • KO o „Chcieli ćwiczyć, mają się.. modlić ?” artykuł w Głosie Wielkopolskim 12.03.2011
Proudly powered by WordPress Theme: Parament by Automattic.